, bezpieczne auto do 15 tysięcy 

bezpieczne auto do 15 tysięcy

Me.of designs

Temat: Ford 2,5 V6,co można z tym zrobić?
Ironia: powywalaj wszystko co możliwe, wytnij katalizator, wywal wszystkie tłumiki, zrób przelot (modne i lansowane często słowo), wywal filtr powietrza(przecież tak bardzo tłumi dolot) i załóż stożek, wywal wszystko ze środka (żeby auto było jak nalżejsze), zalej najdroższy olej jaki jest na rynku, Mobil 1, nie ważne że masz stary silnik i swoje już przeżył, itd.

Oczywiście żartuję, ale często tak wygląda "tuning".

A teraz na poważnie:

Nie słuchaj rad, typu: wywal katalizator, bo na pewno jest stary i "zapycha wydech".
Jeśli katalizator nie pracuje prawidłowo, to należy go WYMIENIĆ, a nie wyciąć.
Konstruktor tego samochodu zainstalował go w określonym celu i niech tam lepiej zostanie.
Tak jak piszą chłopaki, najpierw ogarnij furę.
Powymieniaj wszystko co jest zużyte i kończy swój żywot.
Sprawdź jak zużycie oleju, jesli ubywa, to znajdź przyczynę (pierścienie, uszczelniacze trzonków zaworów, wycieki) i również to zrób.
Jak wrócisz do "stanu fabrycznego", a pisząc bardziej precyzyjnie zbliżysz się do niego, to dopiero możesz myśleć dalej.

I wtedy zadaj sobie pytanie, co chcesz mieć?
Potwora mocy?
Jeśli tak, to lepiej sprzedaj to auto, a pieniądze które byś w niego wsadził dołóż i kup sobie coś mocniejszego. Coś co fabrycznie jest przystosowane do mocy, jaką dysponuje pod maską (zawieszenie, hamulce, konstrukcja, itd.).

Jeśli satysfakcjonują Cię przyrosty rzędu 10% i chcesz mieć satysfakcję z tego, że coś samemu zrobiłeś, to możesz zacząć zabawę: układ wydechowy, dolotowy, elektronika.

Jeśli dojdziesz do wniosku, że jednak wzrost mocy o 10-15% za 2000-3000zł to jednak nie warto, to możesz iść w inną stronę: hamulce, zawieszenie, czyli poprawienie wszystkiego tego, na czym zaoszczędzała fabryka w ramach redukcji kosztów.
Poprawisz hamulce, zawieszenie, auto będzie dużo bazpieczniejsze, powymieniasz oleje, płyny, itd. Samochód odpłaci Ci to długą bezawaryjną eksploatacją, a w razie niebezpiecznej sytuacji na drodze, pozwoli Ci poprawić Twoje szanse na bezpieczne wyjście z takiej sytuacji (np. hamulce, dobre opony, zawieszenie).

Jeśli chcesz mieć jednak w swoim aucie 2x większą moc i uprzesz się, to jest to również możliwe (przeróbki silnika, wymiana silnika, itp).

Tylko czy warto?

Czy nie będziesz kolejnym, który kupił samochód za 15 tysięcy, wsadził 15 tysięcy i po 2 latach sprzedał do za 12 tysięcy? (a ceny samochodów lecą coraz bardziej...).

Wybór należy do Ciebie - powodzenia.
Źródło: streetwarriors.pl/forum/viewtopic.php?t=2870



Temat: Gm. Czersk

900 zł i 18 punktów karnych

Publikujemy informację przesłaną przez Jarosława Szwila, komendanta Straży Miejskiej w Czersku:

„Od ponad miesiąca posiadamy własny fotoradar, a już ujawniliśmy ponad 700 wykroczeń polegających na przekroczeniu dozwolonej prędkości. Trudno być z tego dumnym, lecz taka jest nasza rzeczywistość.

Ogólnie podczas wszystkich pomiarów przejechało obok fotoradaru ponad 15 tyś. pojazdów, z czego ok. 12,5 tyś. to auta osobowe, a ok. 2,5 tys. to ciężarówki.

Cieszy mnie bardzo, że nasi mieszkańcy stanowią zaledwie ok. 5-10% wszystkich kierowców przekraczających dozwoloną prędkość. Jeśli już jednak przekraczają dozwoloną prędkość, to otrzymują w zdecydowanej większości mandaty po 100 zł.

Fotoradar Straży Miejskiej był ustawiany w okolicach szkół i przejść dla pieszych, przeważnie od godziny 6.00 do 14:00, choć ostatnio przeprowadziliśmy dwa pomiary – jeden w Czersku, a drugi w Lipkach Górnych w godzinach popołudniowych i wieczornych.

Najgorzej jest w Łęgu. Prowadziliśmy tam pomiar dwukrotnie – efekt 400 wykroczeń. Rekordowe prędkości to 133, 129, 127 km/h, gdzie obowiązuje 50 km/h. W Gutowcu rekordziści poruszali się pojazdami z prędkością 142, 139, 132 km/h. W Czersku natomiast namierzono pojazd jadący z prędkością 109 oraz 105 km/h. Niektórzy kierowcy jeżdżą jak po torze wyścigowym.

Są również przypadki, że ujawniamy wykroczenia tych samych kierowców jednego dnia, tzn. raz jak jadą w jedną stronę, a potem wracają. Rekordzista otrzyma 2 mandaty na sumę 900 zł oraz 18 punktów karnych. Inna osoba otrzymała 2 mandaty na sumę 450 zł oraz 12 punktów karnych.

Są również osoby, które nie spodziewały się, że nasz sprzęt wykonuje tak dokładne zdjęcia, gdzie bez problemu można rozpoznać jak ktoś nie używa pasów bezpieczeństwa podczas jazdy, czy rozmawia przez telefon komórkowy. I tak jeden z kierowców otrzyma mandat w wysokości 700 zł za przekroczenie dozwolonej prędkości oraz prowadzenie rozmowy telefonicznej przez telefon komórkowy w czasie kierowania pojazdem.

Ponadto jak twierdzą sami mieszkańcy od czasu, gdy posiadamy własny fotoradar widać, że pojazdy poruszają się po naszych drogach ze zmniejszoną prędkością, co jest pozytywnym prognostykiem na przyszłość.”


LINK
Źródło: antyradary.phi.pl/forum/viewtopic.php?t=1260


Temat: Smart Fortwo - Mały samochód, mały kłopot?
Poruszanie się po miejskiej dżungli to zadanie niełatwe. Duży samochód to chyba kiepski pomysł. Pozostają więc inne środki lokomocji, np. skuter. Niestety, jednoślad sprawdzi się wyłącznie przy ładnej pogodzie. Na większe zakupy też raczej się nim nie wybierzemy. Jesteśmy zatem zdani na komunikację miejską? Na szczęście nie tylko. W cenie nowego markowego skutera (ok. 8-10 tys. zł) kupić można Smarta, ciekawe miejskie autko.

Mimo wielu zalet, np. wygodnych siedzeń, świetnej widoczności i sporej praktyczności (jak na auto o długości 2,5 m), modele przedliftingowe (do 2003 r.) borykają się z kilkoma poważnymi usterkami. Właścicielom Fortwo najbardziej we znaki daje się niska trwałość amortyzatorów i łączników stabilizatora. Przed kupnem warto się też upewnić, czy wybrane przez nas auto uczestniczyło w akcjach naprawczych dotyczących wadliwych wahaczy (lata prod. 1998-99) oraz stukającej kolumny kierowniczej (rok prod. 2002).



Niestety, musimy być również przygotowani na przykre niespodzianki ze strony jednostek napędowych. Zarówno w benzyniakach, jak i dieslach napęd rozrządu realizowany jest przez teoretycznie bezobsługowy łańcuch. W praktyce okazuje się jednak, że element ten w niektórych przypadkach (intensywna eksploatacja) może wymagać wymiany już po 50 tys. km. Uwaga: silniki zużywają (i gubią) spore ilości oleju!


Egzemplarze poliftingowe są stosunkowo drogie (od ok. 15 tys. zł). Co gorsza, producentowi nie udało się wyeliminować wszystkich bolączek. Nadal zdarzają się wycieki oleju ze skrzyni biegów i silnika, a zawieszenie wciąż nie jest wzorem wytrzymałości. Za wadę uznać trzeba także mało wydajną klimatyzację. Pochwalić należy za to wysoki (jak na tak małe autko) poziom bezpieczeństwa i przyzwoitą jakość wykonania – wnętrze wygląda dobrze nawet po kilku latach.

źródło: autoświat.pl (2009r.)
Źródło: smartklub1.nazwa.pl/viewtopic.php?t=2120


Temat: Nowinki motoryzacyjne
Jaguar XK w Polsce
Podczas Gali Auto VIP Opera, na warszawskim lotnisku Bemowo odbyła się oficjalna polska premiera nowego modelu Jaguar seria XK.

Nowy Jaguar XK, którego światowa premiera miała miejsce podczas ubiegłorocznych targów motoryzacyjnych we Frankfurcie, jest oferowany w dwóch wersjach nadwoziowych - coupe oraz kabriolet (dach składany w ciągu 18 sekund przy maksymalnej prędkości 15 km/h). Pod maską skrywa się 4,2-litrowy silnik V8 o mocy 298 KM i maksymalnym momencie obrotowym 411 Nm. Napęd przenoszony jest na tylną oś za pośrednictwem 6-stopniowej automatycznej przekładni, która umożliwia także, po raz pierwszy z Jaguarze, zmianę biegów za pomocą manetek umieszczonych przy kierownicy. Jednostka ta pozwoli na przyspieszenie do setki w 5,9 sekundy i osiągnięcie 248 km/h.



Poprzez zastosowanie znanego już z modelu XJ całkowicie aluminiowego nadwozia udało się zmniejszyć masę o ok. 10% (1.595 kg), mimo zwiększenia gabarytów oraz zwiększenia o ponad 30% sztywności nadwozia. Większe rozmiary to także większa ilość miejsca w środku kabiny nawet dla czterech osób.Ceny nowego "Jaga" wynosić będą 96.500 euro dla wersji coupe oraz 105.900 euro dla kabrioleta, czyli odpowiednio ok. 385 tys. oraz 422,6 tys. zł.

W standardowym wyposażeniu obu wersji znajdują się m.in. regulowane elektrycznie lusterka, czujnik deszczu oraz czujnik zmierzchu, lampy biksenonowe, czujniki parkowania tyłem, a przodem w opcji, tempomat, dwustrefowa automatyczna klimatyzacja, komputer pokładowy oraz sterowane elektrycznie z trzypozycyjną pamięcią ustawień fotele przednie. Za bezpieczeństwo w nowej serii XK odpowiadać będą liczne systemy ARTS, ABS, EBD, EBA, w opcji TMPS (system monitorowania powietrza w oponach) przednie i boczne poduszki powietrzne, a w kabriolecie także system antykapotażowy.

(mojeauto.pl)

Jak widać ceny przystępne .

Treść dopisana ( [mergetime]1148637555[/mergetime] )
Zupełnie nowa Kia Carens
Choć nazwa pozostała ta sama, to jednak nowa Kia Carens nie ma zbyt wiele wspólnego ze swoim poprzednikiem. Auto zadebiutowało na trwających właśnie targach w Madrycie, a do sprzedaży trafi pod koniec lata.

Nowa generacja kompaktowego vana Kia Carens została zaprojektowana z myślą o europejskich klientach. Została znacznie powiększona i po raz pierwszy będzie także oferowana w wersji siedmioosobowej.Kia Carens będzie teraz bardziej masywna, a zarazem jej wygląd nabrał bardziej dynamicznego charakteru. Mimo zwiększonych wszystkich rozmiarów odpowiednio o 55, 50 oraz 40 mm stylistom udało się zmniejszyć współczynnik oporu powietrza z 0,35 do 0,32. Powiększony został także i to aż o 130 mm rozstaw osi.



Większy rozstaw osi, szersza kabina oraz umieszczony niżej zbiornik na paliwo pozwolił na znaczne zwiększenie przestrzeni wewnątrz kabiny, m.in. poprzez obniżenie o 40 mm podłogi w tylnej części auta. Nawet na dwóch ostatnich miejscach w wersji siedmioosobowej bez problemu pomieszczą się dość wysokie dorosłe osoby. W obydwu wersjach tylne lub tylne i środkowe siedzenia składają się tworząc całkowicie płaską podłogę. Przy zajętych pięciu miejscach powierzchnia bagażowa przekracza 400 litrów, zaś w układzie dwuosobowym zwiększa się do 2.106 l. W sprzedaży Carens na europejskim rynku oferowany będzie z jednym silnikiem benzynowym oraz jednym wysokoprężnym współpracujące z przekładnią manualną (5- lub 6-biegową) lub automatyczną (4-biegową). Dwulitrowy silnik diesla CRDi ze zmienną geometrią turbodoładowania osiąga moc 140 KM, zaś dwuliktrowa jednostka benzynowa moc 144 KM.

Oprócz zmienionego nadwozia, znacznie ulepszono zawieszenie, układ kierowniczy oraz hamulcowy. Niezależne zawieszenie, z przodu i z tyłu, wraz ze sztywniejszym nadwoziem mają zapewnić bardziej komfortowe prowadzenie auta na europejskich drogach. Z kolei za zwrotność auta odpowiadać będzie hydrauliczne wspomaganie kierownicy, a za skuteczne hamowanie większe tarcze hamulcowe - z prędkości 100 km/h nowa Carens zatrzymuje się po 41,8 metrach. W ubiegłym roku w całej Europie sprzedaż modelu Carens wyniosła 17 tys. egzemplarzy, na 2007 r. cel sprzedażowy został ustanowiony na poziomie 25 tys. aut, a w 2008 r. nawet na 50 tys. Wg szacunków 65% stanowić będą wersje z jednostkami wysokoprężnymi.

(mojeauto.pl)
Źródło: genesis.net.pl/index.php?showtopic=26423